[rysunek] [rysunek]  
Logo Mapa

  [rysunek]  
Strona główna
Autorzy
O stronie
Regulamin
Pobór
Faq
Stratedzy
  
Aktualności
Akademia
Taktyka i strategia
Armie świata
Technika
Zbrojownia
Słynne postacie
Odznaczenia
Terroryzm
Galeria
Kantyna
Leksykon
Biblioteka
Forum dyskusyjne
Linki
 
     


Copyright © 1997 - 2002
Cybernetyczna Gildia Strategów.

Wszelkie prawa zastrzeżone.
All rights reserved.
Hosting: Dualcore.pl

Sponsor:
Program do pożyczek

Blog technologiczny

beta 1.0

 Strona głowna   Rejestracja   Spis tematów   Drzewo wiadomości   Statystyka 

Ilość odpowiedzi w wątku: 4
Strona: 1 z 1
1










Szeregowy Cichociemny

Wielkorzadca(401 wiadomości)
2005-07-03 20:45


Re: Operacje połączonych rodzajów wojsk
Rosjanie w przyszłości mogą słono zapłacić za braki w wyszkoleniu obrony. Cała ich doktryna jest przestażała i zakłada posiadanie przewagi liczebnej jestem ciekaw co by zrobili w starciu z chinczykami atakującymi małymi grupami takimi po 2- 3 miliony.
--
Jeśli kochasz pokój to szykuj się do wojny.
GG2652375



Starszy szeregowy Qwer17

Wielkorzadca(1272 wiadomości)
2005-07-13 10:32


Re: Re: Operacje połączonych rodzajów wojsk
Panie cichociemny.. oczywiście ma pan racjie ale jeśli rosjanom już ktoś wypowie wojne to jak twierdzi oficjalna rosyjska doktryna obronna ( odziwo posiadają takową ) natychmiast odpalane są pociski atomowe nawet wielkie 36 głowicowe. dlatego tacy chińczycy niemieli by większych szans. W otwartym konflikcie bez urzycia siły nuklearnej rosjanie niemieli by szans z tym się zgodze ale ruscy kochają maluckie atomowaje bombki i odrazu ich urzyją. Broń atomowa to rosyjski as w rękawie o którym niewolno zapominać jeśli chce się jeszcze pożyć troszke na tym nędznym świacie...
--
QWER



Szeregowy Pilu

Cywil(1 wiadomości)
2006-05-17 21:11


Cóż: Operacje połączonych rodzajów wojsk
Uważm, że jednak niepowinno się lekceważyć rusków w polu, potrafią strzelać i aż tak złej broni nie mają(z pewnością lepszą od naszei,nietety),ich historia wskazuje na prawidłowość tej doktryny, ok kilkunastu ładnych lat poza uganianiem się za czczeńcami i innymi im podobnymi nie mieli prawdziwych przeciwników. W walce z narodami walczacymi o wolność na granicach takich państ mozna stosować tylko błyskawiczne ataki w celu zmiażdzenia i jak najszybszego rozgromienia "buntowników", niemają więc zabardzo jak wypracować pożądnej doktryny obrony, gdyż tylko atakóją. Bez atomówek są i tak poważnym zmartwienem i wrogiem, którego należy wyeliminować z zabawy i to niezbyt czystymi sposobami



Szeregowy Chotkiewicz

Poborowy(22 wiadomości)
2006-12-31 18:24


Re: Cóż: Operacje połączonych rodzajów wojsk
Ta Rosyjska taktyka coś bardzo pachnie mi komunistycznym wykonaniem planu nie liczą sie straty liczy sie tylko liczba pokonanych kilometrów
Ich taktyka może i jest przestarzała ale niewiele jest na świecie armi które były by w stanie wykorzystać jej braki a napeno nie ma żadnej która chciała by to robić a po zatym głównym zadaniem ruskiej armi jest gotowość do jak najszybszego wyeleminowania potencjalnych buntowników na terenie byłego ZSRR do czego nie jest im potrzebna zadna taktyka wystarczy ze wyśla połowę swych czołgów do jakiegos państewka by rozjechać zdrajców i tym podobnych "terrorystów' (nie podając oczywiście swojch strat prasie)
a na resztę świata wystarczą im atomowe zabaweczki
--
Przybyłem, zobaczyłem, Bóg zwyciężył.
Król Jan III Sobieski pod Wiedniem w czasie odsieczy

Ilość odpowiedzi w wątku: 4
Strona: 1 z 1
1