[rysunek] [rysunek]  
Logo Mapa

  [rysunek]  
Strona główna
Autorzy
O stronie
Regulamin
Pobór
Faq
Stratedzy
  
Aktualności
Akademia
Taktyka i strategia
Armie świata
Technika
Zbrojownia
Słynne postacie
Odznaczenia
Terroryzm
Galeria
Kantyna
Leksykon
Biblioteka
Forum dyskusyjne
Linki
 
     


Copyright © 1997 - 2002
Cybernetyczna Gildia Strategów.

Wszelkie prawa zastrzeżone.
All rights reserved.
Hosting: Dualcore.pl

Sponsor:
Program do pożyczek

Blog technologiczny

beta 1.0

 Strona głowna   Rejestracja   Spis tematów   Drzewo wiadomości   Statystyka 

Ilość odpowiedzi w wątku: 7
Strona: 1 z 1
1


Starszy szeregowy Kurkow

Wielkorzadca(1284 wiadomości)
2006-12-13 23:15


Czołgi
Facetowi od historii powiedziałem, ze jest w błędzie, gdyz uważa on, że radzieckie czołgi do 1941 roku, to w przeważającej części stare złomy (8.500 na 10.000). No to mi kazał przygotować na drugi dzień jakiś wykaz produkcji czołgów w Rosji do 1941, ponadto nie mogę korzystać z internetu, bo to to tamto tamto.... Pokazę mu parę cytatów z ksiażek i styknie, ale jakie jest wasze zdanie na en temat?
--
Starszy szeregowy Kurkow

Wezwać konsula!



Szeregowy Meryphillia

Komandos(76 wiadomości)
2006-12-14 01:41


Re: Czołgi
No bo facet ma dużo racji...
W początkowym okresie walk rosjanie dysponowali tylko około 1500 sztukami czołgów KW-1 i T-34, ktore jako jedyne mogły skutecznie przeciwstawić się niemcom, a przy okazji byly "nie do ruszenia" dla uwczesnych czołgów niemieckich.
Reszta sprzętu była już mocno przestarzała lub nie praktyczna w użyciu.
--
...Progressive in my mind...Progressive in my veins...



Szeregowy Marines88

Wielkorzadca(385 wiadomości)
2006-12-14 14:39


Re: Re: Czołgi
W tym wątku Meryphillia masz całkowitą rację no może po części Kurkow też ale, ten facet od historii to powinien chociaż trochę poczytać coś o militariach a nie...
--
marines88 gg-8517886



Kapral Spart-aX

Wielkorzadca(1851 wiadomości)
2006-12-14 16:18


Czołgi
Rezun jest dla mnie bardziej przekonujący.

Wogóle to znalazłem w sieci kilka poważnych argumentów:

"Około 26% radzieckiego parku czołgowego nie nadawała się do użytku. Około 40% wymagało strukturalnych remontów. Tzw. "średnich". Zaledwie 10% [2600] było w dobrym stanie technicznym. Na ich warunki, oczywiście. Dane pochodzą z planu mobilizacyjnego na 1941 rok."

"Jeszcze ciekawiej wygląda porównanie faktycznych stanów liczebnych sił przeciwników. Stan Wehrmachtu na dzień 20 czerwca 1941 wynosił 7.234.000 ludzi, a RKKA 4.826.900 ludzi. Ponadto sojusznicy Niemiec wystawili łącznie 29 dywizji i 16 brygad wojska (Finlandia 16 dywizji i 3 brygady, Rumunia 13 dywizji i 9
brygad, Węgry 4 brygady). Łącznie ponad 180 dywizji wojska. Widać zatem, że Rosjanie nie pomylili się co do liczebności sił przeciwnika, przeszacowali natomiast nasycenie sprzętem. Łącznie Niemcy z sojusznikami mieli ponad 3.500-4000 czołgów (zależnie od źródła, przeszacowanie 3x) i ponad 4.000-5.000 samolotów (znów zależnie od źródła, przeszacowanie 3,5x). Taka niedoróbka wywiadowcza nie była niczym niezwykłym - Niemcy szacowali siły przeciwnika na ok. 140-160 dywizji, do końca lipca jednak Rosjanie zmobilizowali łącznie ze stanem początkowym ponad 300 dywizji."

"Wiktor Suworow porównuje podstawowe parametry czołgów, takie jak grubość pancerza, kaliber działa, czy stosunek mocy silnika do masy czołgu. O innych parametrach, gdzie łatwo można wykazać wyższość czołgów niemieckich, skrzętnie milczy. Tymi parametrami są: jakość wykonania oraz precyzja i jakość systemów celowniczych, zawieszenia i przekładni. Wykazały to testy porównawcze PzIII z T-34 i BT-7 przeprowadzone przez jeden z radzieckich instytutów badawczych. PzIII wykazał się największą prędkością maksymalną po drodze (większą niż kołowo-gąsienicowy BT-7!) i większą prędkością w terenie, lepszymi urządzeniami celowniczymi, nowocześniejszą skrzynią biegów i osprzętem silnika, lepszą ergonomią użytkowania, lepiej dobranym i dopracowanym wyposażeniem. Siła ognia armat L-11 (ros.) i KwK 50 L42 (niem.) była zbliżona ze wskazaniem na korzyść radzieckiej. Przeciwnicy wkrótce wymienili armaty na mocniejsze (F-34 i KwK50 L/60). Z kolei w USA testowano T-34/76, i za największą wadę uznano system chłodzenia i filtrowania powietrza dla silnika (nie dostarczały dość powietrza nawet na jałowym biegu), jakość wykonania (przeciekający kadłub powodujący usterki elektryki i zamakanie amunicji), relatywnie słabe parametry armaty jak na jej kaliber."

"Podczas wojny zimowej ZSRR straciło około 4.000 czołgów, z czego największą ilość na skutek awarii wykluczających ich naprawę lub czyniących ją nieuzasadnioną. Jest to 150% tego, co mieli w dobrym stanie technicznym przed niemieckim atakiem. Za te straty, między innymi, Kliement Woroszyłow stracił stołek Ludowego Komisarza Obrony na rzecz Timoszenki. Ten rozpoczął gruntowną restrukturyzację armii, która nie miała szans zakończyć się przed 1942 rokiem. Armią w trakcie restrukturyzacji raczej się nie atakuje. W 1941 roku do stanów mobilizacyjnych brakowało blisko 40% sprzętu. Największe braki dotyczyły łączności i transportu : tu braki sięgały w niektórych jednostkach nawet 80% ich mobilizacyjnego stanu!."

"Wiktor Suworow pyta, czemu ZSRR budował tysiące czołgów kołowo-gąsienicowych typoszeregu BT. Żeby sobie odpowiedzieć, wystarczy spojrzeć na trzy oficjalnie dostępne informacje:

-plan strategiczny obrony, zakładający przerzucanie jednostek szybkich między zagrożonymi rejonami,

-rozbudowę sieci drogowej i kolejowej,

-zakup przez ZSRR licencji na czołg Christiego (kołowo-gąsienicowy właśnie) w połączeniu z równocześnie dobiegającymi informacjami o zamiarze budowy takich czołgów w Niemczech i w Polsce.

Wypada też spytać, w jakim celu Polska miała zamiar budować kołowo-gąsienicowe 10TP, skoro stopień skomunikowania naszych wschodnich kresów nie odbiegał in plus w stosunku do europejskiej części ZSRR. Czy Polska także szykowała się do ataku na niemieckie autostrady...?

Ponadto w trakcie testów prototypów T-34 (A-20, A-34) trwała debata o zasadności komplikowania czołgu, gdyż komplikacje te nie były równoważone częstotliwością wykorzystania napędu kołowego. Najnowsze czołgi (T-34, KW) budowano tylko z napędem gąsienicowym."

_________________________________________

Wogóle to tu macie link do tej strony. Jest więcej przykładów, które obalają teorie Suworowa.
--
"...A gdyby umierać przyszło,
Przypomnimy, co rzekł Cambronne,
I powiemy to samo nad Wisłą."

http://www.suworow.fora.pl/index.php




Kapral Pawko

Wielkorzadca(1232 wiadomości)
2006-12-16 00:41


Re: Czołgi
Co prawda radzieckie czołgi nie były tak dokładnie wykonane jak niemieckie, ale nie były też złomami!

Dlaczego tak wielu dowódców niemickich wychwalało m.in. T-34?

W wielu aspektach wytyczały one kierunek rozwoju - silnik diesla, tylne koło napędowe, szerokie gąsienice. Czołgi pływające do wspacia piechoty- może to nie ich pomysł, ale tylko rosjanie widzieli ich potencjał.

Może gdyby użyto ich zgodnie z przeznaczeniem - do ataku wykazałyby swoją wyższość.
--
Jeżeli ktoś wam powie, że dobra pamięć pomaga w życiu - walnijcie mu ode mnie.



Starszy szeregowy Kurkow

Wielkorzadca(1284 wiadomości)
2006-12-18 13:58


Re: Re: Czołgi
I o to mi właśnie chodzi. Niemieckie czołgi możemy uznać za najlepsze we wszechświecie i Niemieckim konstruktorom bić pokłony. Chodzi mi jednak o to, ze radzieckie czołgi w porównaniu do ogólnego poziomu wszystkich państw w IIwś nie były shitami.

Co do czołgów niemieckich, to jeszcze można by powiedzieć, ze tygrys królewski pomimo, ze był super itp, to był podobono zwrotny jak kolcek.
--
Starszy szeregowy Kurkow

Wezwać konsula!



Szeregowy Ziko

Wielkorzadca(392 wiadomości)
2006-12-31 17:06


Re: Re: Re: Czołgi
Tygrys krolewski to porazka, zrobili go na wzor pantery tyle tylo ze takiej napakowanej sterydami i wyszlo to co wyszlo. Tygys byl najlepszym czolgiem walczacym na drugiej wojnie w swojej klasie ale najlepszym wogule byla pantera. ALe....przeciez pantera zostala zbudowana przez inzynierow wzorujacych sie na T-34. Wielokrotnie bywalo ze czolgi niemieckie psuly sie przez warunki pogodowe, zwlaszcza zimno, a wtedy szkopy przesiadaly sie na T-34 malowaly go go na swoje barwy i walczyli nimi. Podobnie KW-1 moim zdaniem jeden z fajniejszych czolgow poczatku wojny, byl w swoim czasie poprotu potezny. TO ze szkopy mialy super sprzet nie zmienia faktu ze ruscy tez mieli kilka udanych konstrukcji.
--
CGS: szeregowy Ziko

Legion: st.szeregowy Ziko




Kapral Pawko

Wielkorzadca(1232 wiadomości)
2007-01-01 17:03


Czołgi
Na mrozie najczęściej wysiadały Tygrysy.
Trochę błota i innych brudów pomiędzy koła nośne, przymrozek w nocy i gotowe. W skrajnych przypadkach zdażaly się uszkodzenia podwozia.
--
Jeżeli ktoś wam powie, że dobra pamięć pomaga w życiu - walnijcie mu ode mnie.

Ilość odpowiedzi w wątku: 7
Strona: 1 z 1
1