[rysunek] [rysunek]  
Logo Mapa

  [rysunek]  
Strona główna
Autorzy
O stronie
Regulamin
Pobór
Faq
Stratedzy
  
Aktualności
Akademia
Taktyka i strategia
Armie świata
Technika
Zbrojownia
Słynne postacie
Odznaczenia
Terroryzm
Galeria
Kantyna
Leksykon
Biblioteka
Forum dyskusyjne
Linki
 
     




Copyright © 1997 - 2002
Cybernetyczna Gildia Strategów.

Wszelkie prawa zastrzeżone.
All rights reserved.
Hosting: Dualcore.pl

Sponsor:
Program do pożyczek

Blog technologiczny

Aktualności

Wycieczka do Italii

Autor: mAci3k

Oprócz zwiedzania ruin średniowiecznych i antycznych budowli nasza wycieczka do północnej Italii była nastawiona na... Samoloty. Dlaczego ? Odpowiedź jest prosta. Opiekunem podróży był człowiek, który ma bzika na punkcie wszystkiego co lata ( czytaj: psychol, świr, maniak ).

Zakwaterowaliśmy się w Bibione, miejscowości typowo turystycznej. Nie sądziłem, że w tutejszych przestworzach będzie się działo... W pierwszym dniu nie mogłem zasnąć, całą noc latały wojskowe maszyny . Wojskowe na 100 % - wszystkie latały bez jakiegokolwiek oświetlenia.

W drugi dzień nasz opiekun dostał zajoba z radości. W samo południe, opalając się na plaży zobaczyliśmy coś nadzwyczajnego - duży, nisko lecący obiekt. Rozpoznaliśmy go bez trudu - Boeing E-3 Sentry (AWACS). Widok jedyny w swoim rodzaju. Wydawało się, że maszyna jest zawieszona w powietrzu i w ogóle nie leci. Najdziwniejsze było to, że leciał bardzo nisko. Z tego co wiem, maszyny tego typu latają na dużych wysokościach.

Kolejne były pełne hałasu zarówno w dzień jak i w nocy. O spaniu nawet nie wspominam. Pod sam koniec naszej wycieczki wybraliśmy się do San Marino i Ravenny. Nikt nie spodziewał się, że po drodze natkniemy się na "Museo dell' Aviazione". To młode ( mające zaledwie 2 lata) muzeum posiada w swoich zbiorach ponad 50 maszyn. Wszystkie samoloty i śmigłowce są ustawione na świeżym powietrzu. Można było oglądnąć i wsiąść do każdego z nich. Można było zobaczyć Migi 21 na polskich numerach, polskie Antki, Wilgi oraz także polski samolot Bies. Różnorodność maszyn jest ogromna np. Aermacchi AB 326 H, Augusta Ball AB G2, Corsair A 7 E, Fiat G 46 3A, Fiat, G 91 Pan, Let L410, Lim 6 bis (Mig 17), Loockheed T 33A, Migi 15,21,23, Mil Mi 9, Piaggio P 148, Republic F 84 F, Saiman 202, Sukhoi Su 22 M 4. Oprócz oglądania samolotów można było zwiedzić wystawy mundurów i medali.

Najlepsza niespodzianka czekała na nas po drodze do Ravenny. W małej miejscowości Cervia znaleźliśmy Natowskie lotnisko z prawdziwego zdarzenia. Podjechaliśmy bliżej i... zaczepiło nas dwóch soldatów, którzy niezwłocznie zawrócili nasz autokar. Na szczęście byliśmy świadkami lądowania dwóch maszyn o deltoidalnym układzie skrzydeł (wydaje mi się, że były to Mirage).

I jeszcze jedno - na murach można było znaleźć wiele napisów o treściach anty-NOTOwskich. Np. "Free Kosovo","Americani Bastrds" lub "Mafioso del monde".

Mam do Was pytanie: Co AWACS robił w Bibione. Tam nie ma ani lotniska, ani lotniskowców, nie toczą się tam żadne walki. Nie mam zielonego pojęcia...





Komentarze na forum (2 wiadomości) - dodaj swój
Ostatni dodany komentarz: